Sensacyjne odkrycie archeologiczne na jeziorze Niesłysz – Ślady tysiącletniego mostu i pogańskiego sanktuarium
Jezioro Niesłysz stało się miejscem jednego z najbardziej wyjątkowych odkryć historycznych w województwie lubuskim. Ekipa archeologów podwodnych i ziemnych z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, pod kierownictwem prof. Wojciecha Chudziaka, zlokalizowała pod wodą pozostałości drewnianego mostu sprzed ponad tysiąca lat. Konstrukcja prowadziła z lądu na wyspę, która w czasach przedchrześcijańskich pełniła funkcję świętego gaju i sanktuarium zachodnich Słowian.
Lokalizacja i odkrycie konstrukcji
Wyspa znajduje się na wysokości turystycznej miejscowości Przełazy, w odległości około 1,5 km w linii prostej od Niesulic (gdzie zlokalizowane jest inne znane, późnośredniowieczne grodzisko).
Podczas podwodnej penetracji zarośniętego trzciną przesmyku między lądem a wyspą, płetwonurkowi z zespołu badawczego udało się zlokalizować pierwsze dębowe pale. Współcześnie miejsce to stanowi płyciznę, jednak w czasach funkcjonowania przeprawy poziom wody w jeziorze był wyższy o około 1,5 metra.
Charakterystyka przedchrześcijańskiego mostu:
- Liczba pali: Dotychczas odkryto ponad 70 dębowych elementów, jednak szacuje się, że w gęstych trzcinach znajduje się ich znacznie więcej.
- Wymiary: Pale miały pierwotnie ponad 2 metry wysokości, a sam drewniany trakt osiągał szerokość nawet do 4 metrów.
- Czas funkcjonowania: Konstrukcja była solidna, wielokrotnie naprawiana i mogła służyć okolicznym osadnikom przez okres od kilku pokoleń do nawet 300 lat. Dokładny wiek drewna określą specjalistyczne badania dendrochronologiczne i radiowęglowe.
- Dodatkowe znaleziska: W pobliżu mostu nurkowie wydobyli doskonale zachowane drewniane wiosło, wstępnie datowane na X wiek.
Słowiańskie sanktuarium na wyspie (VIII–IX wiek)
Badania potwierdziły hipotezy stawiane jeszcze podczas pierwszych prac wykopaliskowych w latach 60. XX wieku (których dokumentacja zalegała w archiwach) oraz krótkich analiz niemieckich archeologów z czasów II wojny światowej. Wyspa była miejscem kultu religijnego o charakterze obronno-sakralnym.
W centralnej części wyspy znajdował się majdan – kamienny plac w kształcie pierścienia o średnicy około 20 metrów, którego wybrukowanie świadczy o podniosłym charakterze tego miejsca. Całość otaczał ziemny wał zwieńczony kamieniami. Ze względu na niewielką wysokość nie pełnił on funkcji obronnych, lecz wyznaczał symboliczną granicę między strefą sacrum (światem bogów i ofiar) a strefą profanum (światem żywych). Odkryto tu również ślady rytualnych pochówków.
Brak pozostałości po klasycznych świątyniach (tzw. gontynach lub kacinach) oraz analiza fragmentów naczyń i jam ziemnych pozwala datować powstanie sanktuarium na VIII–IX wiek. Słowianie zaczęli bowiem wznosić zamknięte obiekty kultowe dopiero u schyłku X wieku. Z kolei odnalezione fragmenty ceramiki wskazują, że wyspa opustoszała stosunkowo późno, prawdopodobnie dopiero w XII wieku.
Finansowanie badań
Badania archeologiczne pod Przełazami zostały sfinansowane ze środków Lubuskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Prace na jeziorze Niesłysz kosztowały 17 tysięcy złotych (z łącznej puli 40 tysięcy złotych przeznaczonych w tamtym roku na badania archeologiczne w regionie). Jak podkreśla wojewódzki konserwator zabytków, Barbara Bielinis-Kopeć, jest to pierwsze tak cenne i unikalne odkrycie tego typu na terenie województwa lubuskiego.
Na podstawie artykułu Artura Łukasiewicza