Zimowe szaleństwo na zamarzniętym Niesłyszu. Bojery i iceboardy w akcji!
Seria siarczystych mrozów całkowicie odmieniła krajobraz nad jeziorem Niesłysz. Tafla wody pokryła się grubą warstwą lodu, co błyskawicznie przyciągnęło w te rejony miłośników ekstremalnych sportów zimowych.
Gdy tylko warunki lodowe na to pozwoliły, na jeziorze pojawili się fani zimowych odmian żeglarstwa. Szeroką przestrzeń zamarzniętego akwenu opanowały widowiskowe bojery (ślizgi lodowe) oraz iceboardy, czyli deski z żaglem przystosowane do jazdy po lodzie. Rozpędzane siłą wiatru konstrukcje mkną po tafli Niesłysza, tworząc niesamowity, zimowy spektakl.
Zamarznięte jezioro w mroźne, słoneczne dni staje się idealnym miejscem dla pasjonatów wiatru i adrenaliny, którzy nie zamierzają czekać na rozpoczęcie tradycyjnego sezonu żeglarskiego.


